Magia świąt

przez , 24.gru.2015, w Polityka

Kochani liberałowie i konserwatyści, socjaldemokraci i chadecy, wierzący i ateiści, rodacy i cudzoziemcy- po prostu: drodzy mieszkańcy ziemi!
Życzę Wam, by ten świąteczny czas był okazją do regeneracji i nabrania sił, obojętnie czy świętując narodziny Chrystusa, czy kultywując tradycję. Niech polityka i dbanie o państwo nas łączy, a nie dzieli. Szukajmy wspólnego mianownika, a nie równań sprzecznych. Niech ten czas będzie okazją do refleksji i rozwoju.
Życzę sobie i Wam, by łamany był opłatek, a nie Konstytucja. Historia pokazuje, że po chwilach słabości zawsze przychodzi odrodzenie i czas oczyszczenia. W nadchodzącym czasie postawmy na piedestale rodzinę i przyjaciół. Cieszmy się z prezentów i dobroci bliźniego.
Ze świątecznym pozdrowieniem, Emil :)

Zostaw komentarz więcej...

Krzyk

przez , 20.gru.2015, w Polityka

Z głębokości wołam do Ciebie!
Kolego, obywatelu, rodaku wysłuchaj głosu mego!

Ja, obywatel gorszego sortu, odpad narodu, 18-letni gestapowiec, lewacka ku*wa, potomek SB, Targowicy i Rabacji pytam się Was. Drodzy Ministrowie, Prezesie, Prezydencie, Pani Premier: czy jesteście zadowoleni?
Zadowoleni z niszczenia życia Polaków. Z atakowania Trybunału Konstytucyjnego i sejmowego zwyczaju. Z chęci zniszczenia Służby Cywilnej, Konstytucji i mediów. Czy jesteście z tego zadowoleni?
Polityczna satysfakcja Wam nie wystarczy, uderzacie w to co najcenniejsze- w człowieka. Dzielicie Polaków niczym zaborcy, odmawiacie prawa do szczęścia i wyznaczacie niepodważalne standardy.
Mówicie, że naprawiacie i dbacie o wolność, szacunek i demokrację. Czy zabranie możliwości decydowania to wolność? Czy psucie państwa to demokracja? Czy szczucie opozycji i inaczej myślących to szacunek?
Nie musicie dyskutować ze mną. Dyskutujcie z prawem, Konstytucją i historią, bo są to wartości, których nie zniszczycie, bo one trwają. Wy przeminiecie, ale hańba pozostanie.

podpisał: liberał;członek KODu- gorszy sort Polaka i znienawidzona ku*wa.

Zostaw komentarz więcej...

Rokosz polskich panów

przez , 11.lut.2015, w Historia, Polityka, Społeczeństwo

„Daj palec, a weźmie całą rękę”- jak mówią. Wszyscy na własne oczy widzimy jak popularne, polskie przysłowie staje się faktem. Teraz tylko wystarczyło „dolać oliwy do ognia”.

Chodzi mi oczywiście o wydarzenia z ostatnich minut, dni i tygodni. „Całą rękę” wzięli górnicy. Po rozmowach ze stroną rządową i ustępstwach Premier Kopacz, „relikty PRL-u” doszły do wniosku, że dla nich marksistowski socjalizm nie upadł. W tej chwili o utrzymanie statusu „złotych krów” walczą pracownicy JSW, jednak to tylko kwestia czasu aż do głosu dojdzie reszta.

Oliwy do ognia dolał Izdebski, Kaczyński oraz młody,gniewny Duda. Ten pierwszy stoi na czele rolników, a górników popiera przy okazji. Emocjonalnie związał się z „braćmi” ze Śląska, jednak finansowo wspierać woli tych z Rosji, bo tańsi.Rolnicy wraz ze swoim przywódcą, uczniem Leppera, doszli do wniosku, że skoro górnikom się udało, to im tym bardziej. W końcu Pan Sawicki nie wygląda na wielkiego polityka.

Jeżeli chodzi o wkład polityków PiS-u w aktualną sytuację. Scenariusz jak zwykle ten sam. Pan Prezes widzi, że coś się dzieje. Zagrzewa do walki górników. Podjudza ich, opowiada jak jest im źle, choć sam dobrze wie, że kłamie. Do własnych zagrywek wykorzystuje tych, którzy chcą zaistnieć. Andrzej Duda, kandydat na prezydenta, słucha wiernie komend i wykonuje polecenia. Piotr Duda pomaga Jarosławowi podjudzać związkowców i wysuwa ciężkie działa. Grozi sądem tym, którzy chcą zmian na lepsze.

Jak zakończy się ta batalia? Rząd raczej na kolejne ustępstwa nie pójdzie. Blokady dróg długo się nie utrzymają, a protest związkowców stracił na wartości wraz z oświadczeniami posła Jarosa. Miejmy nadzieję, że uda mu się zrehabilitować za głosowanie nad kwotą wolną od podatku. Polacy oczekują, że związki zawodowe przestaną dyktować warunki rządowi i prostym obywatelom, a komunistyczny monument- górnicy, zostaną nawróceni na właściwy system- niesocjalistyczny.

1 komentarz :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

Stop przemocy wobec kobiet, ale… tylko w rodzinie

przez , 09.lut.2015, w Polityka, Prawa człowieka, Prawo, Społeczeństwo

W ubiegłym tygodniu, za sprawą głosów PO,TR i SLD została ratyfikowana Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej . Umowa potrzebna i pokazująca, że nadal można stawiać kroki w kierunku zmiany prawa i społeczeństwa. Głosowanie nad ratyfikacją pokazało również na jak niskim poziomie jest kultura polityczna w naszym państwie oraz jak pogłębia się nieświadomość czołowych polityków i społeczeństwa. Moją uwagę zwrócił jednak jeden paradoks. Mianowicie, ugrupowanie Palikota mocno nawoływało do głosowania „za”. A tak niedawno… proponowali legalizację prostytucji!

Na pierwszy rzut oka tematy rozbieżne. Co ma przemoc wobec kobiet do legalizacji prostytucji? Jak zalegalizujemy to stworzymy źródło dochodu dla naszego budżetu! Pan Rozenek przekonywał w 2012 roku, że na prostytucji powinno bogacić się państwo, a nie grupy przestępcze. A sam chyba nie wiedział, że:

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553).

Rozdział XXV – Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności

Art. 203.
Kto, przemocą, groźbą bezprawną, podstępem lub wykorzystując stosunek zależności lub krytyczne położenie, doprowadza inną osobę do uprawiania prostytucji, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Art. 204.
§ 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nakłania inną osobę do uprawiania prostytucji lub jej to ułatwia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Karze określonej w § 1 podlega, kto czerpie korzyści majątkowe z uprawiania prostytucji przez inną osobę.
§ 3. Jeżeli osoba określona w § 1 lub 2 jest małoletnim, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 4. Karze określonej w § 3 podlega, kto zwabia lub uprowadza inną osobę w celu uprawiania prostytucji za granicą.

Czerpiąc zyski z prostytucji państwo stałoby się sutenerem. Taką decyzją, rządzący sami na siebie wydaliby wyrok pozbawienia wolności. Jednak nie jest to najważniejszy argument, przemawiający za tym, że Twój Ruch jest ugrupowaniem hipokrytów i innych, których nazw nie przytoczę.

Według badań dziennikarzy i ludzi, którzy zajmują się prawami kobiet zaledwie 4 % prostytutek oddaje swoje ciało dobrowolnie. Reszta z tych kobiet, decyduje się na uprawianie tego procederu zmuszone poprzez sytuację życiową - najczęściej kłopoty finansowe lub zmuszanie wbrew własnej woli. Według innych każda prostytutka gwałcona jest przynajmniej raz w tygodniu.  Ponadto, prostytucja generuje także problemy związane m.in. z handlem ludźmi. Wiele kobiet porywanych, zmuszanych do prostytucji trafia najczęściej do Holandii. Do państwa, gdzie prostytucja jest w pełni legalna. Jeżeli według Palikota, Rozenka i innych gwałt, porywanie i inne nie są przejawami przemocy wobec kobiet, to zastanawiam się w jak głębokim dole moralnym znajdują się Ci panowie i ich podobnie myślący znajomi.

Jeżeli ratyfikacja Konwencji byłaby ich szczerym aktem zrozumienia skierowanym wobec kobiet, nie proponowaliby legalizacji nierządu. Proponuję, by lewa część polskiej sceny politycznej głęboko zastanowiła się nad swoim programem. Nawet najbardziej łatwowierny wyborca zauważy, że Wasz program i Wasze intencje bardzo często wykluczają się. Jeżeli myślicie, że polskie społeczeństwo ma podobny tok rozumowania do Waszego to się głęboko mylicie. Szukajcie idiotów gdzie indziej.

5 komentarze :, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , więcej...

O dwóch takich co…

przez , 07.lut.2015, w Polityka, Prawo, Społeczeństwo

Po dwóch Panach Kaczyńskich nadeszła pora na dwóch Panów Dudów. Cała ta „Fantastyczna Czwórka” ma jednego przewodniczącego, niejakiego Pana Jarosława Kaczyńskiego. Jego nieżyjący brat, o wiele mądrzejszy od tego, który przetrwał, swoją podległość zakomunikował wszystkim Polakom, kiedy został wybrany na Prezydenta RP. Pewnie w tej chwili w głowach wszystkich czytelników rozbrzmiewa głos: „Panie Prezesie! Zadanie wykonane.” I dokładnie o te słowa mi chodziło. Nie wiem dlaczego i nie wiem w jaki sposób Jarosław zdobył władzę nad swoim bratem. Wiem tyle, że zrobił to ze szkodą dla polskiej sceny politycznej.

Pierwszy z Panów Dudów- Piotr, wielki związkowiec. Przeszedł wszystkie szczeble kariery. Od przeciętnego związkowca pracującego w Hucie Gliwice, przez przewodniczącego komisji zakładowej, przez przewodniczącego regionu do przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. Marionetka w rękach Pana Prezesa. Gdyby mógł, wraz ze swoimi podwładnymi, próbowałby destabilizować każdy sektor gospodarki w kraju.

Drugi z Panów Dudów- Andrzej. Kolejna marionetka w rękach Pana Jarosława. „Kontynuator dzieła Lecha Kaczyńskiego. Będzie czerpać z Jego spuścizny.” Będzie prezydentem aktywnym, tak jak Prezydent Lech, który praktycznie nie korzystał z przywileju inicjatywy ustawodawczej. Powiedziałbym, że kandydat PIS na Prezydenta RP chce być rezydentem „nadaktywnym”: Obniży wiek emerytalny, wyśle wojska na Ukrainie i otrzyma swoją szansę od całego społeczeństwa. Zapewne chodziło mu o legitymizację władzy. Jestem ciekaw o jakiej legitymizacji mowa, jeżeli frekwencja przypuszczalnie będzie zbliżona do 50-55%. Nie będzie przepuszczał żadnych ustaw, które dotkną polskie społeczeństwo i będzie robił więcej niż to wynika z Konstytucji RP. I przez to, już na starcie przegrywa z aktualną głową naszego państwa. Polacy wiedzą i są tego nauczeni, że prezydent jest „Strażnikiem Konstytucji”. To zadanie całkiem sprawnie wychodzi Panu Komorowskiemu, który na dodatek stara się być również mężem stanu i całkiem dobrze mu to wychodzi. Pan Duda zapomina(może to kwestia nazwiska), że polskie społeczeństwo to nie tylko górnicy, rolnicy i emeryci. Nie zdaje sobie sprawy z tego, że Polacy nie pragną dalszego rozwoju etatyzmu. Nie przeszkadza im to, że Skarb Państwa sprzedaje spółki, które są nierentowne. Polacy pragną rozwoju, pragną ciągłej liberalizacji gospodarki i zaprzestania mieszania spraw politycznych z religijnymi. Chcą rządzących, którzy nie będą o wszystko pytali Episkopatu. Religia nam jest bardzo potrzebna, to fakt. Ale do tego, by kierowała naszą moralnością, naszym sumieniem i próbowała zbliżyć do Boga. Panie Duda, przyłączam się do słów Młodych Demokratów z Gdańska: sprzeciwiam się takiej postawie. Polsce nie potrzeba skrajnych poglądów. Polsce potrzeba męża stanu, arbitra, który jest gotowy do dialogu. I wszystkie te cechy ma Bronisław Komorowski.

Panie Duda kończ Waść, wstydu oszczędź.

Zostaw komentarz :, , , , , , , , , , , , , więcej...

Ratyfikowany problem społeczny, polityczny i moralny

przez , 06.lut.2015, w Filozofia, Polityka, Prawa człowieka, Prawo, Społeczeństwo

Myślę, że naj­większą iluzją Po­laków jest to, że myślą o so­bie, że są ludźmi wierzący­mi. Nie do­ciera do nas, że wiara to prze­de wszys­tkim pra­ca nad sobą. Tak po­pular­ne w Pol­sce za­miata­nie śmieci pod dy­wan, nasze „cze­go oko nie widzi, te­go ser­cu nie żal”. To jest hi­pok­ryzja i śmierć wiary. Nie ma in­nej dro­gi do Bo­ga niż przez poz­na­nie siebie. Nie ma też wiary w Bo­ga bez wiary w siebie i ludzi.~ Krzysztof Pieczyński

Dlaczego, zakaz katowania kobiet to wojna z religią – jak twierdzi prawica i kościół ?? Ludzie zastanówcie się, w co wy, w takim razie wierzycie !! Co to za religia która pozwala bestialsko katować kobiety i dzieci w zaciszu domowym ??- tadeuszp3 (gazeta.pl)

Widać, że część polskiego społeczeństwa oraz polityków bardzo mocno czerpie z tradycji sarmackiej. Myślą, że znajomość kilku sentencji uczyni z nich wielkich mówców. Słuchając dzisiejszych wypowiedzi w Sejmie zastanawiałem się, czy śmiać się z niektórych wypowiedzi, czy płakać z powodu poziomu polskiej kultury politycznej.

Ratyfikowana dziś konwencja nie spowoduje „genderyzacji społeczeństwa”. Gdyby tak było to zmieszałbym ją z błotem. Jednak wiem, że tak nie będzie, bo przeczytałem ją. Zawiera wiele postępowych haseł, które przyczynią się do zmniejszenia, wciąż istniejącej dyskryminacji kobiet w Polsce i na świecie.

Artykuł 3 Definicje

c. „płeć społeczno-kulturowa” oznacza społecznie skonstruowane role, zachowania, działania i atrybuty, które dane społeczeństwo uznaje za odpowiednie dla kobiet lub mężczyzn;

d. „przemoc wobec kobiet ze względu na płeć” oznacza przemoc skierowaną przeciwko kobiecie ze względu na jej płeć lub taką przemoc, która w szczególności dotyka kobiety;

W powyższych sformułowaniach nie widzę zapisów, które spowodują, że Pan Stefan może zostać Stefanią, jeżeli tego chce.

Artykuł 14 Edukacja

1. W uzasadnionych przypadkach Strony podejmują działania konieczne do wprowadzenia do oficjalnych programów nauczania na wszystkich poziomach edukacji materiałów szkoleniowych dostosowanych do zmieniających się możliwości osób uczących się, dotyczących równouprawnienia kobiet i mężczyzn, niestereotypowych ról przypisanych płciom, wzajemnego szacunku, rozwiązywania konfliktów w relacjach międzyludzkich bez użycia przemocy, a także dotyczących przemocy wobec kobiet ze względu na płeć oraz prawa do nienaruszalności osobistej.

2. Strony podejmują działania niezbędne do promowania zasad, o których mowa w ust. 1 niniejszego artykułu, w instytucjach edukacyjnych o charakterze nieformalnym, a także w obiektach sportowych, kulturalnych i rekreacyjnych oraz w mediach.

Proponuję, aby elektorat mocno zastanowił się nad wyborem swoich przedstawicieli, którzy słowa: „edukacja w zakresie równouprawnienia kobiet i mężczyzn, niestereotypowych ról przypisanych płciom” rozumieją jako wpajanie dzieciom i młodzieży ideologii gender. Jest to olbrzymi błąd. Mam nadzieję, że nadszedł czas poprawy sytuacji kobiet nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Pragnąłbym, aby kolejnym krokiem, który podejmie polski rząd i społeczeństwo była ustawa uznająca prostytucję za nielegalną. Zakaz płacenia za usługi seksualne, który wprowadzono w Norwegii w 2009 roku, pozwolił ograniczyć handel ludźmi, i wbrew obawom nie przyczynił się do zwiększenia przemocy wobec kobiet – wynika z opublikowanego rządowego raportu. Podobna sytuacja miała również miejsce w wielu innych państwach. Mam nadzieję, że polskie społeczeństwo dojrzeje do podejmowania tak trudnych decyzji. Mam również nadzieję, że wraz z upływem czasu, polska kultura polityczna zdecydowanie podniesie swój poziom.

Zostaw komentarz :, , , , , , , , , , , , , , więcej...

Wierności i przebaczenia ucz się od psa

przez , 05.lut.2015, w Filozofia, Historia, Społeczeństwo

 

„[…]wpada we wściekłość gospodarz, który chce odpędzić nieodstępującego go ani na krok psa. Najpierw przyspiesza kroku, potem krzyczy na wierne zwierzę i tupie nogami, potem podnosi na nie kij i ciska w nie kamieniami. Pies odbiega, przystaje, a kiedy jego pan, zrobiwszy ze sto kroków ogląda się, widzi jak zbity pies wlecze się za nim wiernie i wytrwale, pospiesznie kulejąc. Największy zaś wstręt i nienawiść budzą wtedy w panu oczy psa: łagodne, smutne, kochające, pełne fanatycznego oddania psie oczy. Ta psia miłość wywołała szaleńczą wściekłość pana, pies widział tę wściekłość i nie mógł zrozumieć jej powodów. Nie mógł zrozumieć, że popełniając wobec niego najstraszliwszą niesprawiedliwość, pan jego chciał bodaj trochę uspokoić własne sumienie. Łagodność psa, jego wierność doprowadzały pana do szaleństwa, nienawidził swojego psa za jego miłość bardziej niż wilków, przed którymi pies bronił domu jego młodości. Brutalnym okrucieństwem pan chciał zabić miłosć swojego psa. Pies szedł za swoim panem wstrząśnięty tym nagłym, niepojętym okrucieństwem. Za co? Za co?

Pies nie mógł zrozumieć, że ta nagła nienawiść i nieprzejednana wrogość nie są bezmyślne, że wszystko jest to rzeczywiste i przemyślane. W nienawiści wyrażała się pewna prawidłowość, jasna, matematyczna logika. A psu się wydawało, że to jakieś szaleństwo, nonsens, bał się nawet o swojego pana, chciał go uwolnić od tego szaleństwa nie ze względu na siebie, ale na niego. Nie mógł odejść od swojego pana, przecież go kochał! A pan już zrozumiał, że pies go nie opuści, już wiedział, że pozostaje mu jedno: zabić wierne zwierzę, zastrzelić. Nie chciał jednak, by stracenie wielbiącego go, ubóstwiającego psa zaciążyło na jego sumieniu i wywołało potępienie sąsiadów, postanowił więc podstępnie przeobrazić swojego czworonożnego przyjaciela we wroga: niech przed śmiercią pies się przyzna, że chciał go zagryźć, chciał zagryźć swojego pana. Łatwiej jest zabić wroga niż przyjaciela. Przecież w tamtym domu, swoim pierwszym domu, który pan wybudował wśród ponurych, opuszczonych ruin, w domu, gdzie był młody, w domu jego czystych modlitw, pies był przyjacielem, strażnikiem, nieodstępnym towarzyszem. Niech więc teraz się przyzna, że się zwąchał z wilkami.

I wśród ostatnich, śmiertelnych jęków, duszony zaciskającym się na szyi sznurem, pies patrzył na swojego pana z łagodnością i miłością, z taką samą wiarą jak ta, która prowadziła na śmierć pierwszych męczenników chrześcijaństwa. Pies i tak nie zrozumiał tej prostej rzeczy: porzuciwszy dom swojej młodości, dom pierwszych upojeń i modlitw, pan jego przeniósł się do domu z granitu i szkła, wiejski pies stał mu się obcy, stał się ciężarem. Przeszkadzał swemu panu i pan go zabił”

~Wasilij Grossman

Czytając słowa znajdujące się powyżej, nie sposób pozostać na nie obojętnym. Z jednego krótkiego tekstu, może wypływać tyle mądrości. W tym wypadku mądrość uczy nas, by znać umiar i dostrzegać to co jest złe. Uczy tego, by nie stawać się fanatykiem, bo nawet sprawa, której bezwarunkowo się oddamy może nas zawieźć. Oddanie się sprawie zawiodło współpracowników Lenina,Stalin i Hitlera. Wszyscy stracili życie, gdy odnieśli sukces. Nie stańmy się bezmyślnymi pionkami cudzej gry. Tylko wtedy będziemy wolni, gdy zwyciężymy nad samym sobą. Gdy znajdziemy sami w sobie siłę.

Zostaw komentarz :, , , , , , , , , , , więcej...

Krzyk z Donbasu

przez , 04.lut.2015, w Historia, Polityka, Prawa człowieka, Społeczeństwo

Swój wpis rozpoczynam zazwyczaj od wyjaśnienia tytułu. W tym wypadku nie muszę tego robić. Wszyscy wiedzą czym jest Donbas. Wszyscy wiedzą, że jest to Zagłębie Donieckie, obejmujące dwa obwody Ukrainy wysunięte najbardziej na wschód. Wszyscy to wiedzą, gdyż od kwietnia 2014 roku istnieje coś takiego jak Konflikt na wschodniej Ukrainie. Rozpoczął się on od wybuchu prorosyjskiej rebelii w obwodach Ługańskim i Donieckim. Wielu nie chciałoby abym pisał, że jest to konflikt ukraińsko-rosyjski, ale jestem do tego zmuszony. Może wygodniejsze i bezpieczniejsze byłoby określenie „separatyzm prorosyjski na Ukrainie”, ale w mojej opinii, nie byłoby to określenie trafne.

Nie będę opisywał tutaj genezy tego konfliktu. Nie będę też opisywał jego przebiegu, znamy go doskonale z mediów. Chcę jednak zwrócić uwagę na inną stronę tego konfliktu. Stronę o której wiele się mówi, jednak wiele osób uznaje te słowa za czcze gadanie. Mianowicie, co wiemy przez wybuch tego konfliktu? Do czego zdolna jest strona rosyjska z Putinem i Żyrinowskim na czele? Czy odbudowywanie potęgi ZSRR jest ważniejsze od praw człowieka i ludzkiego życia?

Aby zrealizować swoje plany, Władimir Władimirowicz Putin jest zdolny do wszystkiego. Skąd to wiemy? Człowiek mądry, i w miarę normalnie myślący nie wychwala ZSRR-u oraz nie ceni ponad wszystko kultury zdominowanej przez alkoholizm, narkomania, AIDS i inne plagi.

1)Nikt nie ma wątpliwości, że ZSRR, Rosja wniosły decydujący wkład w przezwyciężenie podziału Europy i rozwiązanie problemu muru berlińskiego. Nie sądzę, aby najlepszym wynikiem tej polityki było wzniesienie nowych murów w Europie.

2)Powinniśmy być dumni, że jesteśmy nosicielami tak wielkiej kultury, zawierającej unikatowe zasady moralne i humanitarne.

Powyższe wypowiedzi są tylko jednymi z wielu opiniami, które wyszły z ust Putina. Czy można tak bardzo zakłamać historię? Jego największym problemem jest fakt, iż jest on zdania, że Rosjanie oraz inne narody uwierzą w każde słowo wypływające z jego ust. A jaki jest nasz największy problem? Jaki jest największy problem współczesnej Polski i Europy? Poza radykalizmem( nie tylko islamskim) jest to  na pewno polityka prowadzona przez Putina. Znowu pojawia się pytanie: dlaczego?

Dlatego, że ten człowiek nie cofnie się przed niczym, aby spełnić swe chore marzenia. Widzieliśmy to w latach 90. w Czeczenii, widzieliśmy niedawno w Gruzji i widzimy teraz na Ukrainie. Co łączy te wszystkie wydarzenia? Śmierć niewinnych ludzi, eksterminacja ludności i brak ostrej odpowiedzi społeczności międzynarodowej. W Czeczenii dowodem na te słowa jest chociażby zbombardowana autostrada niedaleko stolicy czeczeńskiej mniejszości. W Gruzji można znaleźć ślady wielu wiosek, które zniknęły z mapy razem ze swoimi mieszkańcami. Jeżeli chodzi o tragedię na Ukrainie, to podobne wydarzenia można przywoływać w nieskończoność. Zbombardowane osiedla, przystanki autobusowe i wszechobecna dyskryminacja jeńców wojennych. Według mnie jest to najgorsza z form agresji, bo zabiera się człowiekowi jego godność. Wyłącza się go z normalnego funkcjonowania. I nawet jeżeli któryś z tych jeńców odzyska wolność, to jego życie już nigdy nie będzie takie samo.

Jakie wnioski płyną z wołania Donbasu? Takie, że polityka rosyjska nastawiona jest na ekspansję terytorialną. Ukraina może być tylko początkiem drogi do budowy imperium, które będzie przypominało Związek Radziecki pod kierownictwem Stalina. I nie chodzi tu tylko o podobieństwo terytorium. Chodzi też o to, że Putin podobnie jak Stalin zabierał ludziom godność, a nawet życie. Aktualny Prezydent Rosji, niczym I Sekretarz KPZR nie szanuje praw człowieka i nie widzi w tym nic złego. A co jest w tym wszystkim najgorsze? Neutralność świata. Można ją nazwać zgodą na aktualne wydarzenia. Zgodą, bo brak stanowczych kroków nie zahamuje eskalacji konfliktu. Pan Putin wie teraz, że wiele mu wolno. Wie też, że NATO i UE nie mają zamiaru ratować cierpiących, niewinnych istot ludzkich. Kiedy Zachód podejmie odpowiednie kroki może być już za późno. Dlaczego za późno? Bo następna może być Mołdawia, kraje bałkańskie, Polska…

Zostaw komentarz :, , , , , , , , , , , , więcej...

Hipokryzja potomków Mahometa

przez , 03.lut.2015, w Polityka, Prawa człowieka, Społeczeństwo

„Musimy zerwać kajdany sztywnych dogmatów krępujące współczesny islam”~ Abdullah Ahmad Badawi

Z czym kojarzy Ci się islam? Z szariatem, dżihadem, odwieczną walką, bólem i terroryzmem? Mi on kojarzy się przede wszystkim z tym czym jest, czyli religią. Czym jest religia? Systemem praktyk i wierzeń, ścieżką, która prowadzi nas przez życie i przede wszystkim kodeksem moralnym. Każda religia zawiera w sobie przynajmniej pierwiastek dobroci. Pokazuje nam jak mamy postępować, jakie zachowanie jest odpowiednie, a jakie nie. Nie trzeba być wierzącym, aby wzorować się na zasadach etycznych danej religii.

I w tym momencie rodzi się pytanie: czy islam nakazuje swoim wyznawcom mordować, prześladować, gwałcić, niszczyć i zabierać cudzą godność? Czy prawdziwy muzułmanin ma mieć nieograniczoną władzę nad kobietą? Odpowiedź jest prosta: nie. Muzułmańscy duchowni i znawcy pisma w bardzo przystępny dla samych siebie sposób interpretują słowa Mahometa. Dotyczy to przede wszystkim dżihadu, który bardzo często postrzegany jest w ten sposób: „Postępuje inaczej, niż karze słowo Proroka? Zabij!”.  A jeżeli chodzi o relacje pomiędzy kobietą a mężczyzną…

Mężczyźni stoją nad kobietami ze względu na to, że Bóg dał wyższość jednym nad drugimi, i ze względu na to, że oni rozdają ze swojego majątku. Przeto cnotliwe kobiety są pokorne i zachowują w skrytości to, co zachował Bóg. I napominajcie te, których nieposłuszeństwa się boicie, pozostawiajcie je w łożach i bijcie je! A jeśli są wam posłuszne, to starajcie się nie stosować do nich przymusu. Zaprawdę, Bóg jest wzniosły, wielki!

Mahomecie! Ileż bólu wyrządziły Twoje słowa! Ile kobiet straciło przez Ciebie życie! Ileż kobiet nie zna przez Ciebie swojej wartości! Ilu mężczyzn stało się przez Ciebie stręczycielami i oprawcami córek, żon i kobiet obcych!

Moje oskarżenie nie zawiera jednak najważniejszego: ilu mężczyzn stało się przez Ciebie i przez kontynuatorów Twojego „dzieła” hipokrytami? Dlaczego hipokrytami? Dlatego, że kobieta, która straci dziewictwo przed ślubem jest dziwką i przynosi hańbę rodzinie. Dlatego, że córka nie może rozmawiać ze swoim ojcem o chłopcu, który jej się podoba, bo to uderza w honor rodziny. Dlatego, że córka z nieprawego łoża zostanie nazwana harami – niechcianą. Dlatego, że zawsze winne jest dziecko lub kobieta. Dlatego, że kobietę można ukamieniować, zgwałcić, sprzedać, zabrać jej wolność. Dlatego, że muzułmańscy mężczyźni nie widzą w tym nic złego. Nie widzą nic złego w tym, że gwałcą, niszczą, cudzołożą i mają dzieci na boku. Dla nich to coś całkiem normalnego. Jakże olbrzymia hipokryzja. I to płynąca z ust tego jedynego Proroka.

Wasze kobiety są dla was polem uprawnym. Przychodźcie więc na wasze pole, jak chcecie, i czyńcie pierwej coś dobrego dla samych siebie. Bójcie się Boga i wiedzcie, że się spotkacie z Nim! A ty głoś radosną wieść dla wierzących!

Zostaw komentarz :, , , , , , , więcej...

Dlaczego Rosja jest w tyle?

przez , 03.lut.2015, w Historia, Polityka, Prawa człowieka, Społeczeństwo

Rosja jako jedno z niewielu mocarstw przetrwała na szczycie wieki. Nie sposób obliczyć wszystkie okresy destabilizacji, z których Rosja wyszła obronną ręką. Dlaczego? Dlaczego Rosja, przesiąknięta przemocą i pierwiastkiem azjatyckich ludów koczowniczych utrzymuje się na szczycie? Jak powstała potęga Rosji?

Potęga Rosji oparta jest na niewoli. Nieważne czy car, I sekretarz, czy prezydent. Państwo rosyjskie od początku swojego istnienia ma nad sobą stręczyciela, który szarpie łańcuchami, dusi i zabija, a wszystko to dla „racji stanu”. Władimir Iljicz Uljanow, czyli Lenin, w 1917 roku położył kres rządom cara i bojarów z brodami do pasa. Został nazwany  Sam siebie nazwał „ojcem wolności”. Pluł na Rosję, która była tylko początkiem drogi do światowego tryumfu wolności nad zgniłym kapitalizmem. Jego wolność objawiła się w mordowaniu kułaków i tworzeniu kołchozów. Charyzmatyczny wódz, „mąż stanu”, twórca najokrutniejszego systemu. Kto został jego następcą? Człowiek jeszcze gorszy. Gorszy, bo był produktem systemu komunistycznego. Czerpał z leninizmu i połączył go z dzikim pierwiastkiem Azjaty. Tak, Stalin był jeszcze gorszy. Mocniej dusił, mocniej szarpał łańcuchami. Jego totalitarne państwo można postawić na równi z tworem Hitlera. Bo przecież te same działania:obozy, czystki i prześladowania. Jakby zła było za mało, to dochodzi jeszcze Wielki Głód na Ukrainie. Jego następcy kontynuowali reżim. Minęły lata. Jest 2015 rok. Czy coś się zmieniło? Czy jest lepiej? Nie, bo mocarstwo Putina nadal utrzymuje się dzięki niewoli. Działa poprzez niszczenie godności ludzkiej i likwidację pojęcia „prawa człowieka”. 

Właśnie dlatego Rosja jest w tyle. Jest w tyle, bo państwa Zachodu budowały swą potęgę dzięki wolności. Dawały obywatelom możliwość rozwoju i swobodę. W Rosji o wolności mówić bardzo ciężko. Bał się jej Stalin i boi się też Putin. Jej ciche szepty są natychmiastowo zagłuszane. Ale nie to jest najgorsze. Najgorsze jest to, że państwo carów, sowietów i ich potomków dało przykład innym przywódcom. Przykład tego, że potęga może być budowana na niewoli. Bo przecież łatwiej dusić, zabijać i szarpać łańcuchami, niż propagować wolność.

Zostaw komentarz :, , , , , , , , więcej...